1. To jest właśnie rysunek na którym sie wzoruje, wydrukowany tak,
aby wielkość nie przekraczała 120 mm
aby wielkość nie przekraczała 120 mm
2. Po wycięciu potrzebnego drutu gnę go na pół..

3. Kombinerkami obracam go jakbym przykrecał śrubki od rowera :) a to dlatego aby figurka dla której przeznaczony jest ten szkielet była bardziej stabilniejsza i mniej rozlazła :) oczywiście można używać grubszych i bardziej odporniejszych drutów ale osobiście preferuje ten ponieważ nie tylko lepienie ale i trud w stworzeniu szkieletu jest prawdziwą przyjemnością:)

4. Mniej wiecej tak poskręcane kości trzeba teraz odpowiednio ułożyć, najlepiej zaznaczyć sobie miejsca gdzie rozpoczynają sie stawy i różnorakie zgięcia, linijka bedzie tu jak najbardziej na miejscu.


5. Tak mniej więcej prezentuje sie poskręcany szkielet:)

6. Gotowy szkielet zgodny z wymiarami rysunku
(w późniejszym czasie został dokładniej podporządkowany:)
(w późniejszym czasie został dokładniej podporządkowany:)
7. Ustawiona figurka i początkowe oblepianie drutu. Nogi oraz ramiona zostawiłem na później ponieważ przynajmniej na tym etapie utrudniało bym mi to prace. Po stworzeniu efektu jakiego oczekiwałem wypaliłem całą figurke w piekarniku aby móc dalej bez przeszkód lepić następne części ciala.


8. Po wypaleniu nadszedł czas na troche dokładniejsze etapy mojej pracy. Zacząłem od głowy, troche pośpieszyłem sie z dolepianiem uszu ponieważ przy dalszych postępach w lepieniu odrobine mi przeszkadzaływ efekcie czego musiałem "zdjąć" je na jakis czas :)


9. Tak własnie prezentuje sie końcowy efekt mojej pracy, z powodu braku godzin ten mały tutorial bedzie wydłużany w czasie, ale kiedys mam nadzieje ukończe go i wszyscy będą najszczęśliwszymi ludźmi na świecie :))



CDN...


9. Tak własnie prezentuje sie końcowy efekt mojej pracy, z powodu braku godzin ten mały tutorial bedzie wydłużany w czasie, ale kiedys mam nadzieje ukończe go i wszyscy będą najszczęśliwszymi ludźmi na świecie :))



CDN...








